Czym jest europejski nakaz aresztowania
Europejski nakaz aresztowania (Europäischer Haftbefehl, w skrócie ENA) to decyzja sądowa wydana w jednym państwie Unii Europejskiej po to, aby inne państwo UE zatrzymało poszukiwaną osobę i ją przekazało. Może chodzić o dwa cele: przeprowadzenie postępowania karnego (np. gdy w Niemczech toczy się śledztwo) albo wykonanie orzeczonej już kary pozbawienia wolności.
Nakaz europejski nie powstaje „z niczego”. Musi opierać się na niemieckiej decyzji krajowej – zwykle na nakazie aresztowania (Haftbefehl) albo na prawomocnym wyroku. Informacja o poszukiwaniu trafia zazwyczaj do Systemu Informacyjnego Schengen (SIS). Dlatego do zatrzymania może dojść w Polsce przy zwykłej kontroli drogowej, na granicy albo w urzędzie – polskie prawo wprost dopuszcza zatrzymanie na podstawie wpisu w SIS.
Zatrzymanie w Polsce – co dzieje się najpierw
Po zatrzymaniu Twój bliski musi niezwłocznie otrzymać pisemne pouczenie o swoich prawach. Obejmuje ono m.in. prawo do informacji o treści nakazu, prawo do obrońcy, prawo do odmowy składania wyjaśnień oraz informację o możliwości wyrażenia zgody na przekazanie.
Następnie prokurator przesłuchuje zatrzymanego, informuje go o treści nakazu i kieruje sprawę do właściwego sądu okręgowego. Na wniosek prokuratora sąd może zastosować tymczasowe aresztowanie na czas niezbędny do przekazania. Łączny okres takiego aresztowania nie może przekroczyć 100 dni.
Ważne: zatrzymany nie musi składać wyjaśnień, a każdą decyzję – zwłaszcza o zgodzie na przekazanie – powinien podjąć dopiero po rozmowie z obrońcą.
Twoja bliska osoba jest zatrzymana w Niemczech?
Porozmawiaj z nami po polsku. Niemieccy adwokaci przejmą obronę, a my pomożemy ustalić, co dzieje się teraz.
Posiedzenie sądu i zgoda na przekazanie
O przekazaniu i o areszcie sąd okręgowy orzeka na posiedzeniu, w którym mogą uczestniczyć prokurator i obrońca. Osoba ścigana otrzymuje nakaz europejski wraz z tłumaczeniem na język polski.
Na posiedzeniu można złożyć oświadczenie o zgodzie na przekazanie. Taka zgoda nie może zostać cofnięta, a postępowanie staje się wtedy znacznie krótsze. Czasem jest to rozsądne rozwiązanie, czasem nie – zależy to od sprawy i od tego, co można jeszcze uzyskać w Polsce (np. warunek powrotu, o którym niżej). Na postanowienie w przedmiocie przekazania przysługuje zażalenie, które trzeba wnieść w terminie 3 dni.
Terminy przewidziane w ustawie
Kodeks postępowania karnego nakłada na sąd konkretne terminy:
- bez zgody na przekazanie – postanowienie sądu okręgowego w ciągu 40 dni od zatrzymania, a prawomocne zakończenie sprawy w ciągu 60 dni od zatrzymania;
- po wyrażeniu zgody – postanowienie w ciągu 3 dni, a prawomocne zakończenie w ciągu 10 dni od złożenia oświadczenia;
- w szczególnie uzasadnionych wypadkach terminy prawomocnego zakończenia mogą zostać przekroczone o kolejne 30 dni;
- po uprawomocnieniu się postanowienia osobę przekazuje się Niemcom najpóźniej w ciągu 10 dni (poza wyjątkami, np. siłą wyższą); jeśli Niemcy jej w terminie nie przejmą, zwalnia się ją, o ile nie jest pozbawiona wolności w innej sprawie.
Czy Polska wyda obywatela polskiego?
Konstytucja RP (art. 55) co do zasady zakazuje ekstradycji obywateli polskich, ale dopuszcza wyjątki przewidziane w ustawie wykonującej prawo Unii Europejskiej. Na tej podstawie obywatel polski może zostać przekazany na podstawie europejskiego nakazu aresztowania, jeżeli czyn nie został popełniony w Polsce i jest przestępstwem także według prawa polskiego.
Ważne są dodatkowe zabezpieczenia:
- Nakaz wydany w celu wykonania kary wobec obywatela polskiego nie podlega wykonaniu, jeśli nie wyrazi on zgody na przekazanie. Sąd polski orzeka wtedy o wykonaniu niemieckiej kary w Polsce. Wobec osoby, która mieszka lub stale przebywa w Polsce, sąd może odmówić przekazania z tym samym skutkiem.
- Przy nakazie wydanym w celu ścigania przekazanie obywatela polskiego albo osoby mieszkającej lub stale przebywającej w Polsce może nastąpić pod warunkiem, że po prawomocnym zakończeniu postępowania w Niemczech zostanie ona odesłana do Polski – jeśli się na to zgodzi. Ewentualną karę odbywa wtedy w Polsce według prawa polskiego.
- Ustawa przewiduje też podstawy odmowy wykonania nakazu, np. gdy za ten sam czyn zapadło już prawomocne orzeczenie albo gdy czyn popełniono w całości lub w części w Polsce. Czy któraś z nich ma zastosowanie, ocenia polski obrońca na podstawie akt.
Dlaczego warto działać także w Niemczech
Postępowanie w Polsce dotyczy tylko tego, czy przekazać osobę do Niemiec. Nie rozstrzyga ono, czy zarzut jest zasadny. To pytanie należy do niemieckiego sądu – i to w Niemczech zapadła decyzja, na której opiera się nakaz europejski.
Niemiecki obrońca może uzyskać wgląd w akta (Akteneinsicht), sprawdzić, czy niemiecki nakaz aresztowania jest nadal uzasadniony, i rozmawiać z prokuraturą oraz sądem. Niemiecki sąd może np. zawiesić wykonanie nakazu aresztowania (Außervollzugsetzung), jeśli opiera się on wyłącznie na obawie ucieczki, a łagodniejsze środki – np. zabezpieczenie majątkowe (Sicherheitsleistung, potocznie kaucja) – wystarczą. Kto ubiega się o takie zawieszenie za kaucją i nie mieszka w Niemczech, musi upoważnić do odbioru pism osobę mieszkającą w okręgu właściwego sądu. Czy taka droga jest realna, zależy od konkretnej sprawy; nikt uczciwy nie może tego z góry obiecać.
Jeśli sprawa trafi już do Niemiec, obowiązują tam zasady opisane w poradnikach o pierwszych 48 godzinach, areszcie tymczasowym i kaucji.
Potrzebny jest adwokat w Polsce i w Niemczech
Przed polskim sądem okręgowym Twojego bliskiego reprezentuje polski adwokat lub radca prawny. Jeżeli nie stać go na obrońcę z wyboru, może złożyć wniosek o wyznaczenie obrońcy z urzędu.
Adwokat Andreas Junge (Berlin) i adwokat dr Maik Bunzel (Cottbus) są niemieckimi obrońcami karnymi. Zajmują się stroną niemiecką – postępowaniem, na którym opiera się nakaz – i mogą współpracować z polskim obrońcą. Nie występują przed polskimi sądami. Jeżeli dojdzie do przekazania, przeczytaj też, jak znaleźć miejsce pobytu zatrzymanego.
W sprawie niemieckiej strony nakazu możesz zadzwonić po polsku do Ewy Pieles: (0048) 880 396 837.
Najczęstsze pytania
Czy zgoda na przekazanie do Niemiec może zostać cofnięta?
Nie. Oświadczenie o zgodzie na przekazanie złożone przed polskim sądem jest nieodwołalne, a sąd musi o tym pouczyć. Dlatego decyzję warto podjąć dopiero po rozmowie z obrońcą.
Jak długo można siedzieć w areszcie w Polsce w oczekiwaniu na przekazanie?
Łączny okres tymczasowego aresztowania w postępowaniu o przekazanie nie może przekroczyć 100 dni. Sąd może też w ogóle nie zastosować aresztu albo zastosować go na krótszy czas.
Czy obywatel polski po wyroku w Niemczech może wrócić do Polski?
Przy nakazie wydanym w celu ścigania sąd może uzależnić przekazanie od warunku, że po prawomocnym zakończeniu sprawy osoba zostanie odesłana do Polski, jeśli się na to zgodzi. Więcej o odbywaniu kary w kraju przeczytasz w poradniku Wyrok w Niemczech – kara w Polsce.
Podstawa prawna i źródła
- Kodeks postępowania karnego, tekst jednolity Dz.U. 2026 poz. 490 – rozdział 65b (art. 607k–607zc), art. 78
- Ustawa z 15 maja 2026 r. o zmianie Kodeksu postępowania karnego, Dz.U. 2026 poz. 882 (nowe brzmienie art. 607t § 1)
- Ustawa z 8 września 2006 r. o zmianie Konstytucji RP (art. 55), Dz.U. 2006 nr 200 poz. 1471
- Decyzja ramowa Rady 2002/584/WSiSW w sprawie europejskiego nakazu aresztowania (art. 1, 5, 8, 17, 23)
- Niemiecki kodeks postępowania karnego (StPO), § 116 i § 116a – zawieszenie wykonania nakazu aresztowania
Tekst ma charakter informacyjny i opisuje ogólne zasady prawa niemieckiego (stan: wrzesień 2026). Nie zastępuje porady prawnej w konkretnej sprawie.